Mam uprawnienia i nie zawaham się ich użyć - czyli XVI sesja Rady Miejskiej Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
Zapłotek
Wpisany przez Anka Grzybowska   
wtorek, 29 listopada 2011 19:46

To była jedna z najdziwniejszych sesji na jakich miałam przyjemność być - nic się nie działo. Kompletnie nic.

 

Zaczęło się od wręczenia pucharów za zorganizowany przez Sławomira Kołakowskiego turniej w 3-5-8. Puchary wręczono i nastąpił atrakcji ciąg dalszy - na środek sali wymaszerował wiceburmistrz Stecka, dzierżąc w objęciach pudełko zwieńczone sporą kokardą. Jak się okazało był to osobisty prezent wiceburmistrza, czyli obiecane DVD dla świetlicy wiejskiej w Wejsunach. Pudełko zmieniło właściciela i w ten sposób podopieczni radnego Vogla wzbogacili sie o nowy sprzęt.

 

Zanim odczytano porządek obrad, głos zabrał przewodniczący Kukiełko, instruując zebranych, ze nagrywanie posiedzeń komisji jest nielegalne. Ma to trochę sensu, bo na takich posiedzeniach przedstawiane są sprawy prywatne, z nazwiskami, często padają konkretne kwoty. Przewodniczącego dość mętnie poparł radca prawny, ale w sumie nie bardzo wiadomo, czy komisje nagrywać można, czy nie można i dlaczego w ogóle o tym była mowa. Przyznam, że dla mnie sprawa jest niejasna, bo w posiedzeniach komisji może wziąć udział każdy, a nagrania - dokonywane najczęściej przez szefową biura rady - są w każdej chwili do wglądu. Poza tym można zamiast nagrywać po prostu stenografować. Jaki w tym sens - trudno wyczuć. Musze spróbować jakieś posiedzenie komisji nagrać - ot, tak dla sportu.

 

 

 

Potem były podatki - ogólnie wszystkie podniesiono o przewidywaną stopę inflacji, czyli o 4,2%. Wyjątek jest podatek rolny - tu wyznacznikiem jest średnia cena skupu kwintala żyta, ustalona na niebagatelną sumę 94 złotych 18 groszy. Dzięki interwencji radnego Wachowskiego sumę tę obniżono do 55 złotych.

 

- To największa podwyżka podatku w gminie - tłumaczył radny Wachowski w kuluarach - Gdyby cena pozostała bez zmian, wynosiłaby 100%. Po obniżce wynosi 50%, a to i tak bardzo dużo.

 

Interpelacje i zapytania radnych jakoś nie podniosły nikomu ciśnienia - radna Murzyn zażądała rozwalenia betonowego podjazdu pod Domem Kultury, zgłoszono też problem dwóch bezdomnych koczujących w Wygrynach i na wniosek radnego Wachowskiego zajęto się sprawą działki pani Banach z Wygryn, którą opiszę dokładniej w najbliższym czasie.

 

Po wysłuchaniu radnych głos zabrał przewodniczący Kukiełko, który z niejasnych do końca przyczyn odczytał fragmenty statutu gminy z których wynikało, że przewodniczący ma liczne uprawienia do przerywania mówcom, kontrolowania czasu wypowiedzi, jej formy i treści. Co więcej - przewodniczący ma prawo wyrzucić z sali osoby, których zachowanie nie licuje z powagą obrad. Po tych niezwykle hiobowych wieściach i oświadczeniu, że mieszkańcy mają zabierać głos w sprawach najwyższej wagi, do których nie zalicza się krzywy chodnik i przekręcony znak, zapadła dziwna cisza przerwana przez nieocenionego Sławomira Kołakowskiego, który na takie dictum zarzucił swój tradycyjny gotowiec o znakach i potykaczach i wystrzelił z grubej rury. Poszło o wodę.

 

Mieszkańcy Kwiatowej od lat uskarżają się na jakość wody w kranach. Ostatnimi czasy z kranów leci błoto. Wezwani do odpowiedzi w sprawie wody prominentni panowie w osobach kierownika ZUK, szefa spółdzielni mieszkaniowej i samego burmistrza o wodzie wypowiadali się w sposób dość pokrętny, lawirując między przekrojami rur, które „są odwrotne” i „osadami miękkimi” które się urywają. Przy okazji okazało się, że burmistrz jest specjalistą od prania, jako że z troską pochylił się nad losem bielizny, która po kąpieli w błocie nadaje się do wyrzucenia. Kołakowski nie dał sie zbyć i zaatakował z flanki, żądając konkretów. O te było nieco trudniej, ale w końcu burmistrz z charakterystyczną dla siebie miną zbolałego, bankrutującego przedsiębiorcy pogrzebowego oznajmił po męsku, że do wiosny o czystej wodzie można zapomnieć. Na wiosnę będzie przetarg, rury zostaną „zapętlone”, cokolwiek by to nie znaczyło, przekroje się pozmieniają i będzie cacy. Póki co firma, która miała to zrobić chce za usługę zdecydowanie za dużo, w związku z czym prac wykonywać nie będzie, ale burmistrz już wie, jak to zrobić i zrobi. Odetchnęliśmy z ulgą.

 

A na koniec akcent jakże miły - mamy pracę dla 13 chętnych! Gmina otrzymała dotacje z Biura Pracy na zatrudnienie 20 bezrobotnych w ramach robót publicznych. Problem polega na tym, ze bezrobotni muszą spełnić warunek podstawowy, czyli mieć w ręku rozwiązaną umowę o pracę z poprzednim pracodawcą. Nie liczą się tu prace sezonowe. Takie wymogi spełniło jedynie 13 osób i w ten sposób mamy 7 wakatów. Burmistrz zaapelował o zgłaszanie się osób zainteresowanych taką pracą. Mimochodem wspomniał, że w sumie w gminie do różnych prac zgłosiło się 93 osoby, z czego 30 zostało zatrudnionych na prace interwencyjne.

 

I tak Proszę Państwa, kolejna, XVI sesja dobiegła końca w miłej i niczym niezakłóconej atmosferze harmonii i wzajemnego zrozumienia, pod czujnym okiem uzbrojonego w przepisy i żelazny charakter przewodniczącego Kukiełko. Po niecałych dwóch godzinach rozeszliśmy się do domów.

 

Anka Grzybowska

 

Post Scriptum

Z ogromna satysfakcją odnotowuję mój osobisty sukces -  burmistrz przestał mówić o sobie "burmistrz zrobi, burmistrz się pochyli" i zaczął mówić zupełnie normalnie. Na dodatek przestał na sesjach odczytywać ze szczegółami swój kalendarz, ograniczając się jedynie do kilku wybranych punktów.  Jakby tego było mało, przewodniczący rady ograniczył popisy krasomówcze radnych, którzy na sesjach zgłaszali sprawy tej miary, co drzewo podgryzione przez bobry (wierzba, o ile mnie pamięć nie myli), czy deska wyrwana z pomostu. Pozwala mi to nieśmiało przypuszczać, że władza gminna jednak czasami na Obserwatora zagląda.

 

Szalenie mnie to cieszy. Najwyraźniej mamy na nasze władze dobry wpływ.

 

ag

 
Komentarze (35)
co do nagrywania
1wtorek, 29 listopada 2011 20:03
tdl
art. 61 pkt. 2 konstytucji gwarantuje możliwość nagrywania posiedzeń różnych rad, komisji, np. Rady Gminy
Jest to organ publiczny i obywatel ma prawo dostępu do informacji publicznej. Na sesji Rady Gminy nie poruszane są sprawy wagi państwowej ani takie, które wymagały by utajnienia obrad. Radni, burmistrz itp. są osobami publicznymi, obejmując swój mandat radnego sami się na to godzili.
Nie ma żadnych przeciwskazań abym mógł sobie wejść z kamerą i nagrać sesję rady gminy, bo np. matka, ojciec czy sąsiad jest chory, przyjść nie może a chciałby wiedzieć jak przebiegły obrady i co postanowiono.
Zresztą w internecie jest interpretacja sądowa przytoczonego przeze mnie punktu konstytucji w tej sprawie.

No chyba że nasze elyty mają coś do ukrycia bądź się wstydzą sposobów jakimi się pokrętnie na sesji tłumaczą.

Nie pierwsza gmina w której na sesji elyty próbują wprowadzić cenzurę.

"Po wysłuchaniu radnych głos zabrał przewodniczący Kukiełko, który z niejasnych do końca przyczyn odczytał fragmenty statutu gminy z których wynikało, że przewodniczący ma liczne uprawienia do przerywania mówcom, kontrolowania czasu wypowiedzi, jej formy i treści. Co więcej - przewodniczący ma prawo wyrzucić z sali osoby, których zachowanie nie licuje z powagą obrad."
- czyli przewodniczacy może powiedzieć komuś, że mu nie udzieli głosu bo nie, a komuś innemu że powinien opuścić miejsco obrad bo ma taki kaprys. Mam to w gminie w której teraz mieszkam. Wręcz identycznie.
bezrobotni
2wtorek, 29 listopada 2011 20:54
kolorowa a
prace interwencyjne ,popieram ale...
dzis jechalam na nide o godzinie 11.10,na chodniku naprzeciwko perly jezior sprzatalo 13osob(policzylam wracajac),wracalam o godz.11.55 ci ludzie byli 40 metrow dalej w strone rucianego,poprostu porazka!!!ktos powiniennodpowiadac za tych ludzi ,poniewaz przez okres pracy dostaja pensje wiec niech pracuja
Co jeszcze zrobi Pan Przewodniczacy.....
3wtorek, 29 listopada 2011 21:07
Mariusz..
Ciekawe co jeszcze zrobi Przewodniczacy ,by ugrac swoje...........Radnych,którzy byli niewygodni pozbawil funkcji,nie pozwala nagrywac komisji, może każdego wyrzucic z obrad rady.Normalnie drugi Łukaszenko!!!!!!!
HONOR
4wtorek, 29 listopada 2011 21:26
zawiedziony
Czy przewodnoczacy ma honor? Bardzo watpie, po tym jak zdradzil swoich kolegow.Jest moim lekarzem rodzinnym ale widzac jaki to czlowieczyna -to czas najwyzszy sie z nim rozstac.
Przewodniczący
5wtorek, 29 listopada 2011 21:42
Bogdan
Bardzo dobry przewodniczący, sesja nudna ale to świadczy o tym że jest dobrze.Miały być pytania o radną co sfałszowała przelew, Idziaka, Anuszkiewicza chyba towarzystwo wymiękło.
Boleściwy Łukaszenko
6wtorek, 29 listopada 2011 22:29
Do Mariusza
By ugrać swoje on zrobi dla nich wszystko co mu każą..bo on żyje i robi wszystko dla..pieniędzy. Grunt by już tą lekarzówkę mieć i najlepiej za bezcen.Ohyda!Godzien jawnej pogardy.Po prostu dno dna ten lekarzyna.
cisza przed burzą
7wtorek, 29 listopada 2011 22:40
Jadwiga
Pani Aniu dzięki za kolejny ekspresik z sesji.Dzięki Pani wiemy co się dzieje na bieżąco i naprawdę.Ta pozornie cicha sesja to pewnie cisza przed...burzą.Przecież to wszystko lada dzień pęknie.Pani Aniu skoro były już podatki, to czemu nie ma podwyżki wody i ścieków.Oni wszystko chcą albo ukryć albo puścić w dogodnym dla nich momencie.Już nas nie omanią, już się poznaliśmy na tej władzy i niektórych skorumpowanych radnych.Pogonimy tą władzę i ich bandę.Jeszcze trochę.
Burza
8środa, 30 listopada 2011 07:29
Bogdan
Pani Naczelna jak Pani myśli czy to jest cisza przed burzą czy brak podpisów.
Podpisy są.
9środa, 30 listopada 2011 07:50
naczelna
W tym tygodniu mają być już w Olsztynie. Mamy takich radnych, jakich mamy - dają sie zastraszyć, zakrzyczeć. Jak dotąd jedynie Wachowski ma coś do powiedzenia. Poza tym w tej radzie nie ma żadnych indywidualności, które miałyby cywilną odwagę i pomysł na bycie radnym. I mamy tego skutki.
Przewodniczacy
10środa, 30 listopada 2011 10:23
zawiedziony
Widze ,ze odrobil u tescia lekcje.Dobra stara milicyjna szkola,no i ci byli "uczniowie"Tesciunia,ktorzy w sytuacjach kryzysowych tak jak w stanie wojennym sa po "wlasciwej"stronie i mocno asystuja na sesjach.Czyzby tej wladzy potrzebni sa ormowcy do ochrony przed spoleczenstwem?
radni
11środa, 30 listopada 2011 11:21
piksel
Proponuje zduplikować p. naczelną i utworzyć z jej klonów nową radę. Sama siebie wysłucha, skrytykuje, wytknie niedociągnięcia, obśmieje i da sobie po łapkach. A jak się przyłoży, to i nagrodę jakąś dostanie.
radny
12środa, 30 listopada 2011 11:50
rose
Pan Wachowski to jedyny członek tej naszej pseudo-rady, który obdarzony jest Honorem przez duże H. I jajami (przepraszam za kolokwializm, ale tak to trzeba ująć). Prosty, normalny, myślący chłop. Szkoda, że tylko jeden taki rodzynek w całym tym syfku.
do zawiedzonego
13środa, 30 listopada 2011 16:44
mieszkaniec
Czyzby tej wladzy potrzebni sa ormowcy do ochrony przed spoleczenstwem?....Brachu to jest konieczność. Mała scenka: wyobraź sobie, że na tej sesji ktoś by spytał o fakt sfałszowania przelewu przez obojga wówczas przechodzona wiewióra od detektywa rozdziera szaty, omdlewa, cuci ją kto nasz bohater genio romospoko, a zomowiec lot nad kukułczym gniazdem przekrwionymi oczyma delikwenta radnego ofiarę morduje wzrokiem....... Co za bezczelność, co za chamstwo zadawać takie pytania na sesji - swoim aksamitnym głosem krzyczy przewodniczący. Sala milknie, zawstydzeni sołtysi, radni, mieszkańcy spuszczają głowy..... Po cichutku opuszczają salę w przekonaniu że tylko w ten sposób mogą naprawić uczynione zło będąc świadkami zadanego pytania.........
Wideo
14środa, 30 listopada 2011 20:09
krystyna
Pani Szanowna, Pani nie się nie daje stłamsić, tylko zabiera na następną sesję kamerę i robi transmisję on-line. Jak to tak... Nie będzie Pan Przewodniczący kneblował wolnej prasy!
Nie czuję sie stłamszona,
15środa, 30 listopada 2011 20:21
naczelna
a Pani?
do wspólnoty
16środa, 30 listopada 2011 20:41
z Karwicy
jak już jolka poleci z rady i stasiu to wypadałoby odwołać takiego przewodniczącego
Karwico ma
17środa, 30 listopada 2011 22:03
mieszkaniec
Jestem za ale i waszego konfidenta karczmarza również - to jest dopiero ladaco, zdrajca i facet bez honoru kogo żeście wybrali?
sesja
18czwartek, 01 grudnia 2011 08:19
rucianiak
Z calego serca wspólczuje "naczelnej" jej zal przebiegiem sesji jest wielki, tak mi jej szkoda,co teraz biedna, będzie pisala, nareszcie moze nie bedzie saczyla jadu i nie będzie pisala nie prawdy i nie będzie szkalowala ludzi
bardzo Panu dziękuję
19czwartek, 01 grudnia 2011 08:30
naczelna
Prosze aż tak bardzo sie nie wzruszać - nie tracę nadziei, że niebawem sesje wrócą do normy, a nawet znacznie ją przekroczą.
Sesjia
20czwartek, 01 grudnia 2011 10:31
mieszkaniec
Nikt nie zapytał Jolanty o fałszowanie przelewów Pan Przewodniczący zakazał nawet radnym pytac Burmistrza o bieżace sprawy stwierdził,że mozna zadzwonić i się dowiedzieć a Sesjia jest od powaznych spraw i wnioski typu dziura w chodniku trzeba zgłaszac telefoniczne do pracowników Urzędu. Jak tak będzie dalej to będzie tulko Przewodniczący i Burmistrz wygłoszą swoje monologi i Sesja zostanie zamknieta.
Jolanta
21czwartek, 01 grudnia 2011 10:39
wyborca
Wiem z pewnych żródeł,że Jolanta S całą wine za fałszywe przelewy zwaliła na kasierkę - rcacownik sie po prostu pomylił. Żeby ratować swoją .... zrobi jeszcze więcej.Tereaz będzie pomawiać tyvh co to ujawnili.Będzie ciekawie.A tak na marginesie pracownica bierze od Pani Dyrektor około 1500 zł. stawia pieczątki na przelewach i co robi z pienędzmi , przywłaszcza je sobie.To bardzo odważni pracownicy pracują w tym Banku jak tak rolują szfową.Smiechu warte.Niech Jolana szybko znajdzie innego kozła ofiarnego najlepiej Gryciuka
sesja
22czwartek, 01 grudnia 2011 11:09
z nas
Podobno tak właśnie jest, że jak chcą by ich w razie potrzeby bronić to zawsze jest wiewióra, ormowiec, zomowiec i inne greki.Jaki pan, taki dwór.Takimi się otoczyli.
sesja
23czwartek, 01 grudnia 2011 11:20
do rucianiaka
Nie czepiać się, proszę Pani Ani, że pisze nieprawdę.Pisze całą prawdę,nikogo nie szkaluje a jadu żadnego też nie widać.To jest bardzo inteligentna osoba.To dzięki niej mamy bieżące wiadomości o naszym grajdole.
sesja
24czwartek, 01 grudnia 2011 11:57
rucianiak
mimo nadzieji ktorą pani żywi i tak wspólczuje, byla pani tam, dlaczego na sesji nie mowila pni o tym co tu pani pisze, odwagi zabrakło czy dowody były sprefabrykowane? a może jedno i drugie, ja wierze w to ze wkoncu zrozumieliście ,pani i gryciukowi a takze jego krzykacz którego momentalnie uciszyli, że szkodzicie Gminie a przedewszystkim sobie, nie ujadajcie jak sfora psów tylko pomóżcie burmistrzowi
Drogi Panie Rucianiak,
25czwartek, 01 grudnia 2011 12:56
naczelna
Ja o tym piszę, codziennie. Gwarantuję Panu, ze więcej osób czyta to w tej własnie chwili, niz wysłuchałoby tego na sesji. Nadal Pan twierdzi, ze nie mówię? Niechże Pan włączy myślenie.
sesja
26czwartek, 01 grudnia 2011 13:13
rucianak
do"naczelnej" myslenie mam właczone i widze jak pani"mówi" na papierze kiedy nie widac spuszczonych ze wstydu za toe brednie oczu
odpowiedz
27czwartek, 01 grudnia 2011 13:33
rucianik
do obrońcy pani Ajadu nie widac bo jad jest niewidoczny,a co do inteligencji "naczelnej" nie tylko ona jest inteligentna, a grajdoły są na plaży, nie nazywaj gminy grajdołem, a paniAni jakby pisała prawdę to by na sesji przedatawila dowody, pisac można wszystko co się chce zwlaszcza jak się jest "naczelną" a w rzeczywistości nie ma co pokazać/I to jest prawda o naczelnej
do wyborcy
28czwartek, 01 grudnia 2011 15:57
mieszkaniec
Czy jesteś jasnowidzem czy co? Jak za dotknięciem złotej różki dzisiaj ukazała się TRYBUNA LUDÓW czytaj JA BURMISTRZ RUCIANE - NIDA, a w niej jak zwykle winny za wszystko.... gryciuk. Biedny człowiek z tego opalacha, gdyby nie gryciuk to on by wtedy mógł a tak to niestety nie może i musiał wziąć zastępcę, rzecznika { tak na marginesie to on te wszystkie bzdury wypisuje}. Musiał powyrzucać z pracy i skarbnika i dyrektorów itp. doskonała lektura jak nie chcesz zasnąć to czytasz JA BURMISTRZ i do rana spoko nie zaśniesz. I żeby było jasne - zero informacji o fałszywce jolandy, tematu nie ma i nie było. poza tym reszta to same sukcesy. Żagle, narty, marszałki et cetera.....Lektura dla takich jak rucianiak.
Droga Pani Redaktór
29czwartek, 01 grudnia 2011 15:59
siodmy
Hah, to ile już macie czytelników, 5.000, 10.000 dziennie (+ kuratoriom oświaty)? Litości, niechże Pani włączy myślenie.
ten rucianiak
30czwartek, 01 grudnia 2011 21:56
jerzy
To po prostu człek z ich dworku, który rozpaczliwie chce grzmieć by pomóc burmistrzowi.A ten burmistrz taki bidulek niby, a łże na poczekaniu jak z nut.a człek wtedy myśli:gdybym nie znał osoby naprawdę,to bym i uwierzył w to, co mówi.Jakże to stara się, jak chce dobrze, a tu mu poprzedni i wredni radni przeszkadzają.
sesja
31piątek, 02 grudnia 2011 08:12
rucianiak
do jerzego, nie Twoj interes z czyjego jestem dworku
dworki
32piątek, 02 grudnia 2011 10:04
kasia
A ty, Jurku, z czyjego jesteś dwórku ?
do radnych
33piątek, 02 grudnia 2011 20:32
olita
już nawet radni ucichli ,bo skończyły się głupie argumenty. Radnych wybraliśmy i teraz musimy słuchać takich dam , które zapomniały że mają służyć społeczności ,która je wybrała nie aby były gwiazdami,tylko do konkretnego działania .....
sesja
34niedziela, 04 grudnia 2011 09:18
bywalec
Świetny tekst. Rozbawiła mnie wypowiedź olity cytuję "już nawet radni ucichli ,bo skończyły się głupie argumenty". Ta sesja to PARODIA I JEDNA WIELKA FARSA! Byłem na sesji i widziałem spojrzenia radnych od opalacha gdy kukieł zabronił tak zabronił im pytać w wolnych wnioskach. Fajna była reakcja sołtysów i mieszkańców, skwitowali to śmiechem i głośnym komentarzem który z końca było słychać. Kaczmarczyka z Karwicy o mało krew nie zalała, ale tego sprzedawczyka nikt nie bierze poważnie, to zwykły karierowicz, kłamie podobnie jak opalaszek. Gmina dołoży się do drogi którą lasy wybudują ale tak naprawdę droga będzie dla prominentów z warszawki i senatora. Podobno gmina nie ma pieniędzy
robić swoje a gościa olać
35środa, 07 grudnia 2011 16:21
zwolennik
niektórzy z was naprawdę mają kuriozalne rozterki.Kukiełko powiedział,co wiedział.A zdaniem radnych i gości sesji jest te wywody delikatnie mokrym moczem.Ta postać straciła już wszystko.Nie używam słów wul. to może puszczą.

Dodaj swój komentarz

Imię:
Temat:
Komentarz:
Reklama
Copyright © 2012 Obserwator Piski. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Joomla! jest wolnym oprogramowaniem dostępnym na licencji GNU GPL.
 
maj 2012
P W Ś C Pt S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3