|
Piscy kryminalni w toku prowadzonych czynności ustalili i zatrzymali sprawców włamania, do garażu przy ul. Orzyskiej w Piszu. Policję o dokonanym włamaniu powiadomił kilka dni temu właściciel garażu. Łupem sprawców padły elektronarzędzia o łącznej wartości blisko 16 tysięcy złotych. Policjanci odzyskali większość skradzionych przedmiotów. Zatrzymani mężczyźni przyznali się do postawionego im zarzutu kradzieży z włamaniem. Grozi im kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
O włamaniu do garażu przy ul. Orzyskiej w Piszu, kilka dni temu poinformował piską policję właściciel. Łupem sprawców padły elektronarzędzia o łącznej wartości blisko 16 tysięcy złotych. Już kilka dni po otrzymanym zgłoszeniu piscy kryminalni w toku prowadzonych czynności ustalili i zatrzymali sprawców oraz odzyskali większą część skradzionych przedmiotów. Jak ustalono zatrzymani mężczyźni dostali się do środka budynku po wycięciu otworu w dachu. Sprawcy to trzej mieszkańcy piskiej gminy Robert R.; Krzysztof Ch. oraz Patryk H. Mężczyznom przedstawiono już zarzut kradzieży z włamaniem, za co Kodeks Karny przewiduję karę nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
***
Nawet do 5 lat pozbawienia wolności grozi 21-letniemu Mateuszowi K., który w miniony weekend po wyjściu z jednego z piskich barów, uszkodził zaparkowany w okolicach lokalu samochód osobowy marki KIA. Powstałe uszkodzenia, właściciel wycenił na kwotę 600 złotych. Policjanci zatrzymali 21-letniego sprawcę, już kilka minut po otrzymanym zgłoszeniu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut zniszczenia mienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Do zdarzenia doszło w miniony weekend. W nocy z soboty na niedzielę oficer dyżurny piskiej komendy otrzymał zgłoszenie o uszkodzeniu samochodu osobowego marki KIA, do którego doszło w okolicach jednego z piskich barów. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów wydziału prewencji, którzy już kilka minut po otrzymanym zgłoszeniu zatrzymali sprawcę. Był to 21-letni Mateusz K. mieszkaniec Pisza. Według obecnych na miejscu świadków, mężczyzna po wyjściu z lokalu podbiegł do zaparkowanego w okolicach baru auta, i zaczął w nie kopać. Powstałe na skutek uderzeń uszkodzenia, właściciel pojazdu wycenił na kwotę 600 złotych. Mateusz K. trafił do policyjnego aresztu, a po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut zniszczenia mienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Mężczyźnie za popełniony czyn grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Monika Uliszewska, KPP Pisz
|