|
Wybory parlamentarne za pasem, a wszystko wskazuje na to, że sztabowcy uznali, że rozlepienie kilku plakatów w gminie, w której można liczyć co najwyżej na kilkaset głosów, jest nieopłacalne. Wiszą wprawdzie niebieskie cegły PiS-u ze zmieniającymi się hasłami wyborczymi, ale to właściwie wszystko. Innymi słowy - z murów nie dowiemy się niczego. Pewnie za kilka dni pojawi się lokalny plankton, ale te kampanie - lekko desperackie i robione chałupniczymi metodami - są na tyle nieistotne, że nie warto zwracać na nie uwagi. Taki „piąty sort” kandydatów najczęściej z powodu bryndzy finansowej czeka do ostatniej chwili, wierząc, że rzutem na taśmę przekona do siebie kogoś więcej, niż tylko najbliższą rodzinę.
Listy kandydatów od dawna są klepnięte, my całości nie będziemy Państwu podawać. Ograniczymy się do pierwszych trójek i osób znanych na naszym terenie. Warto jednak wiedzieć, na kogo oddać głos.
Nasz okręg wyborczy do sejmu ma numer 35. Do wzięcia jest 8 mandatów. Kandydatów podajemy zgodnie z wylosowanymi numerami list wyborczych:
-
Prawo i Sprawiedliwość: Jerzy Szmit, Iwona Arent, Jakub Opara
-
Polska Jest Najważniejsza: Dariusz Porębski, Paweł Musiał, Urszula Krakowiak
-
Sojusz Lewicy Demokratycznej: Tadeusz Iwiński, Janusz Kijowski, Krystyna Łapińska
-
Ruch Palikota: Tomasz Makowski, Robert Leszczyński, Karolina Karolska
-
Polskie Stronnictwo Ludowe: Zbigniew Włodkowski, Marian Podziewski, Urszula Pasłwaska
-
Polska Partia Pracy - Solidarność 80: Kazimierz Wróblewski, Mateusz Mazur, Krzysztof Masiul
-
Platforma Obywatelska: Beata Bublewicz, Andrzej Orzechowski, Lidia Staroń, Jacek Zarzecki (miejsce 10)
-
Prawica: Piotr Lisiecki, Konrad Urbanowicz, Michał Wojciechowski
Jak widać - fajerwerków nie ma. Z nazwisk lepiej znanych szerszej publiczności kandydują: Iwona Arent z PiS, Tadeusz Iwiński i Janusz Kijowski z SLD i Zbigniew Włodkowski z PSL. Jest też Jacek Zarzecki z PO, ale ten jest znany przede wszystkim na terenie naszego powiatu - jest radnym powiatowym, poza tym był najmłodszym w Polsce starostą. Sukcesu raczej mu nie wróżę, mimo całej osobistej sympatii jaką go darzę. Pozostałe nazwiska są wprawdzie dość prominentne, ale o tym, kto jest kim, wie jedynie grupka wtajemniczonych, a to za mało.
Do senatu z naszego okręgu kandyduje sześć osób: Wiesław Domian (bezpartyjny), Piotr Gajewski (Unia Prezydentów), Marek Konopka (Platforma Obywatelska), Bogdan Borkowski (bezpartyjny), Krzysztof Hećman (PSL) i Stanisław Tołwiński (Obywatele Mazur w Ponadpartyjnym Senacie). Tu na uwagę zasługuje Marek Konopka, który był już senatorem w upływającej kadencji i wykazał się sporym zaangażowaniem w problemy naszego regionu. Zresztą - jest od nas, był wiele lat dyrektorem szkoły w Białej Piskiej, potem zajmował fotel starosty powiatowego.
Przypominamy, że zgodnie z ordynacją wyborczą, okręgi senackie są jednomandatowe, czyli przechodzi ten z kandydatów, który dostanie największą ilość głosów.
Będziemy Państwa szczerze namawiali do pójścia na te wybory. Wiem, że wielu z nas przestało wierzyć w siłę swojego głosu, ale jeśli do urn nie pójdziemy, to pozwolimy wybrać za nas komuś innemu. Pamiętam czasy, kiedy o wolnych wyborach mogliśmy jedynie śnić - teraz, kiedy wreszcie możemy zagłosować, jakoś o „tamtych czasach” zapominamy.
Postaramy się Państwu z grubsza pokazać programy wyborcze przynajmniej „jedynek” na listach. Wybierajmy mądrze - patrzmy na programy, nie na przynależność partyjną. Spójrzmy, co ci ludzie faktycznie zrobili dla naszego regionu. Dość powiedzieć, że ja – była członkini ROAD, Unii Demokratycznej i Unii Wolności, której najbliższe jest PO - będę głosowała na kandydata na posła z zupełnie innej partii. Po prostu - znam człowieka i znam jego program.
Zapraszamy do naszego serwisu lokalnego - będziemy go aktualizować na bieżąco. Do wyborów pozostało niecałe 14 dni.
Anka Grzybowska
|
albo na pkw.pl, tylko tam teraz jakoś tak pozmieniali wszystko, ze nic nie można znaleźć.