|
Zapytaliśmy posła Jerzego Gosiewskiego o zaskakująca informację dotyczącą skreślenia go z list wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Pan Poseł niezwłocznie przesłał nam odpowiedź:
Â
Mam nadzieję, że i ta sprawa niebawem się wyjaśni. Ja w Parlamencie swą pracę staram się wykonywac sumiennie. Według statystyk sejmowych jestem najaktywniejszym posłem VI Kadencji. Na pierwszym miejscu stawiam dobro mieszkańców Warmii i Mazur.
Pozdrawiam serdecznie
Jerzy Antoni Gosiewski
Â
Serdecznie dziękujemy za odpowiedź, Panie Pośle. Rozumiemy, że sytuacja jest dla Pana szalenie trudna. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, ze dowiedział się Pan o niej z mediów, co jest sprawą niedopuszczalną. Mamy nadzieję, że rzec cała się rozwikła -  faktycznie, jest Pan jednym z tych posłów, którzy wsławili się aktywnością sejmową, był Pan najbardziej aktywnym posłem tygodnika Polityka.
Â
Bez względu na interesy partyjne wydaje nam się, że ocenę Pańskiego dotychczasowego dorobku powinno pozostawić się wyborcom. To oni są uprawnieni do tego, żeby zweryfikować Pańskie dokonania. Pomijanie zdania wyborców wydaje nam się co najmniej nie na miejscu, zwłaszcza biorąc pod uwagę dwie Kadencje Sejmu, w których był Pan naszym przedstawicielem.
Â
Czekamy na informacje dotyczące Pańskiego kandydowania.
Â
Pozdrawiamy równie serdecznie i trzymamy kciuki.
Â
Redakcja Obserwatora
|