Ostatnio dodane

Previous następna
Alarm bombowy w Piszu Plaga alarmów bombowych dotknęła też Pisz -  do naszego Urzędu Skarbowego rano przyszedł mail z informacją o podlożonej bombie:   - Do wszystkich 16 placówek w naszym województwie przysłano takie in... Więcej...
Odpowiedź prof. Ryszarda Chrósta Odpowiedź prof. Ryszarda Chrósta Skontaktowałam się z prof. Ryszardem Chróstem, którego wypowiedź wczoraj została wykorzystana przez PAP. Zapytałam o sinice w naszych jeziorach. Oto co otrzymałam:   Szanowna Pani, odpowiad... Więcej...
Nie ma zagrożenia sinicami w naszych jeziorach Największe portale internetowe (m. innymi TVN, Radio ZET, RMF-FM)podały dzisiaj rano informację o sinicach w jeziorach Guzianka Mała i Wielka, Nidzkim i Bełdanach. Doniesienia mówiły o glonach zagraża... Więcej...
TVN w Rucianem Dzisiaj i jutro w Rucianem będzie gościć ekipa "Wstajesz i wakacje" z Jarosławem Kuźniarem na czele. Relacje w TVN-ie od 6:00 do 11:00.     ag Więcej...
Rober czyli czekanie na Godota Jakiś czas temu miałam przyjemność rozmawiać dłużej z jednym z kandydatów na burmistrza. Oczywiście pytałam go przede wszystkim o to, co ma zamiar zrobić w czasie kampanii wyborczej. Jego kontrkandyda... Więcej...
Był Sobiepan... Był Sobiepan, był sobie król...   Był sobie pan Sobiepan. Pan był bakalarzem, uczył gry na cytrze. Marnie mu szło, bo słuchu nie miał, więc frustrację wyładowywał na uczniach, lejąc ich linijka po g... Więcej...
Ciemność widzę, ciemność.... Nida i Aleja Wczasów pogrążyły się w egipskich ciemnościach -  nie świeci ani jedna latarnia, turyści po omacku szukają drogi. A podobno kilka dni temu wszystkie latarnie naprawiono...   ag Więcej...
Szyc pobity w Gałkowie Pobyt celebrytów w „polskim Ascot”, czyli na zawodach „Gałkowo Masters” to nie tylko kapelusze i drogie kiecki z końmi w dalekim tle, ale także karczemne awantury w - nomen omen - lokalnej knajpce. ... Więcej...
Pijani na rowerze wodnym W poniedziałkowe południe rowerem wodnym po Jeziorze Guzianka, w okolicach Rucianego Nidy,  pływało sobie dwóch turystów. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że obaj panowie byli wyra... Więcej...
W dzień jaśniej niż w dzień Kolejowa, Gwarna, Gałczyńskiego, Słoneczna, Aleja Wczasów -  na tych ulicach w biały dzien palą się latarnie uliczne. Zdaniem Jerzego Waszkiewicza, który pod nieobecność Artura Chudzika usiłował udzie... Więcej...
Na sygnale po.... kiełbasę?! Na sygnale po.... kiełbasę?! Kilka minut temu w Wiejską wpadł od strony Gałczyńskiego samochód ratownictwa wodnego naszej straży pożarnej z Rucianego. Za kierownica siedział rzecz jasna znany w całej gminie druh Kapsel. Żeby pok... Więcej...

Polecane artykuły

Wspomnień czar - konkubina

Od dzisiaj będziemy przypominać największe afery mijającej kadencji. Zaczniemy od tej najbardziej medialnej, która rozsławiła nasz samorząd na cała Polskę.

 

Afera wybuchła w jakimś sensie przypadkiem - pewnego dnia w sądzie w Piszu odbyła się rozprawa z powództwa córki Zbigniewa Opalacha, która chciała zmusić świetnie zarabiającego ojca do płacenia wyższych alimentów. Sprawa była jasna - Małgorzata Jatkowska była studentką, a grosze, jakie płacił - albo nie płacił, bo różnie z tym bywało - jej ojciec nie pokrywały nawet niewielkiej części kosztów studiów.

 

Więcej...

Na sygnale po.... kiełbasę?!

Kilka minut temu w Wiejską wpadł od strony Gałczyńskiego samochód ratownictwa wodnego naszej straży pożarnej z Rucianego. Za kierownica siedział rzecz jasna znany w całej gminie druh Kapsel. Żeby pokonać skrzyżowanie, pan Kapsel włączył na krótko syrenę, po czym z fasonem wjechał w ślepą uliczką po lewej stronie Wiejskiej, tuż obok posesji P.P. Cwalinów. Widać na sygnale w Rucianem jeździ się po kiełbasę.

Więcej...

Świetlicy w Gałkowie nie będzie

Wczoraj w Gałkowie odbyło się zebranie wiejskie w sprawie nieszczęsnej świetlicy. Jak wiadomo, świetlica mieści się w budynku starej szkoły, w której 1/3 udziałów ma gmina, a pozostałe dwie części są własnością osób prywatnych - Alexandra Potockiego i rodziny Pardów.

 

- Zaproponowałem jedyne sensowne rozwiązanie - mówi Potocki - Za 100-110 tysiecy wybuduje budynek gospodarczy z przeznaczeniem na świetlicę wiejską i oddam go gminie w zamian za obecną świetlicę, warta szacunkowo około 50 000 złotych.

 

Zebranie wiejskie - nieliczne, było na nim kilka osób - Potockiego przegłosowało i pod naciskiem burmistrza uchwaliło, ze wieś pozostaje przy obecnej świetlicy, biorąc ją na własność z „całym inwentarzem” czyli z długami, niepopłaconymi zobowiązaniami na rzecz Unii Europejskiej, kapitalnym remontem budynku i dwójką sąsiadów, którzy absolutnie nie zgadzają się na wybudowanie w świetlicy kibelka.

 

Brzmi świetnie, ale pan burmistrz - prawnik z wykształcenia - zapomniał, ze wieś nie posiada osobowości prawnej i jako taka nie może niczego przejąć na własność. Jak „wieś Gałkowo” ma zamiar spłacić należności? Zrobią ściepę po domach? Poza tym wieś jako taka niczego nie może posiadać. Nie może, bo czegoś takiego jak „wieś Gałkowo” po prostu w polskim - i nie tylko w polskim - prawie zwyczajnie nie ma.

 

 

- Ja sobie nie wyobrażam żadnego kibla pod moim mieszkaniem - mówi Potocki - Kto to będzie sprzątał? Obsrany, śmierdzący kibel tuz po drzwiami?! Przecież to jakiś absurd! W życiu się na to nie zgodzę!

 

Bez kibelka świetlica nie może istnieć. Innymi słowy o świetlicy - dzięki panu burmistrzowi – możemy zapomnieć.

 

 

ag

Więcej...

Kontakt z nami:

tel. 87 423 24 84

kom. 692 737 484

obserwator@obserwator.org


Alarm bombowy w Piszu Drukuj Email
Wpisany przez ag   
wtorek, 22 lipca 2014 12:54

Plaga alarmów bombowych dotknęła też Pisz -  do naszego Urzędu Skarbowego rano przyszedł mail z informacją o podlożonej bombie:

 

- Do wszystkich 16 placówek w naszym województwie przysłano takie informacje -  dowiaduję się w biurze rzecznika prasowego Izby Skarbowej w Olsztynie -  W Piszu nie przeprowadzono ewakuacji urzedu.

 

Maile z fałszywymi informacjami o podłożonej bombie dotarły do większości Urzędów Skarbowych w północnej Polsce, Urzedów Wojewódzkich i kilku urzędów gmin.

 

ag

 
Odpowiedź prof. Ryszarda Chrósta Drukuj Email
Wpisany przez ag   
wtorek, 22 lipca 2014 07:50

Skontaktowałam się z prof. Ryszardem Chróstem, którego wypowiedź wczoraj została wykorzystana przez PAP. Zapytałam o sinice w naszych jeziorach. Oto co otrzymałam:

 

Szanowna Pani,
odpowiadając na Pani pytania:
Nie wszystkie gatunki sinic są toksyczne, ale wiele z nich występujących powszechnie w naszych wodach mazurskich (Microcystis,Planktotrix, Aphanizomenon) ma zdolność do wytwarzania toksyn. Nieznane są naukowo udowodnione przyczyny wytwarzania toksyn przez sinice, albowiem w zależności od warunków środowiskowych ten sam gatunek/szczep sinicy może wytwarzać toksynę lub nie. Jedynym bezpośrednim dowodem zdolności wytwarzania toksyny jest ich bezpośrednia analiza stężeń w wodzie: chemiczna (metody chromatograficzne bardzo kosztowne) lub immunochemiczna (także droga aczkolwiek znacznie tańsza aniżeli analiza chemiczna) lub znacznie szybsza i tańsza metoda molekularno-genetyczna ( w Zakładzie Ekologii Mikroorganizmów UW używamy tych dwóch ostatbnich metod oznaczania toksyczności sinic). Klasyczne analizy mikroskopowe, które wykonują Sanepidy mogą tylko stwierdzićź występowanie dużych gatunków sinic, natomiast pod mikroskopem nie można oznaczyć ich toksyczności. Zakwit sinic zwykle utrzymuje się przez okres 7-10 dni i potem sinice obumierają - i to jest najbardziej niebezpieczny okres albowiem z martwych komórek sinic wtedy uwalniają się toksyny a woda już nie jest zielona - czyli „na oko” zakwitu już nie ma, ale woda jest zatruta. Od ostatniej dekady naukowcy na całym naszym globie obserwują wzmożoną ekspansję sinic we wszystkich rodzajach wód powierzchniowych (jeziora, stawy, morza, oceany), których rozwój jest stymulowany najprawdopodobniej zmianami klimatycznymi (ocieplenie wód, zwiększona ilość promieniowania UV w wodzie na ktore sinice są odporne a inne glony zielone pod wpływem UV giną z wód). O zagrozeniu toksynami sinicowymi napisano przeogromną literaturę naukową powszechnie dostępną w internecie (wystarczy tylko wpisać” cyanobacteria toxins” i znać angielski aby się dowoli naczytać. Ja podsyłam Pani prezentację dr n. wet. Bożeny Olczyk wygłoszoną na krajowej konferencji o toksyczności sinic, z której po polsku można się także wiele dowiedzieć..
Prosze uwierzyć, że ani ja sam ani mój zespół naukowy nie zaliczamy się do „oszołomów ekologow”, ale bezpieczeństwo i czystość wód jezior mazurskich "leży nam głęboko na sercu” i nie chcemy wywoływać paniki ale spowodować aby wszyscy użytkownicy jezior w tej przepięknej krainie zastanowili się nad sposobem w jaki wykorzystujemy te powierzone nam dary natury i przede wszystkim w jaki sposób powinniśmy  pomóc w podejmowaniu zdecydowanych działań przez władze lokalne na rzecz poprawy jakości wód w tym regionie.( na marginesie: od dłuższego czasu kilka-kilkakrotnie w miesiącu dochodzi do awarii systemu kanalizacyjno-ściekowego w wyniku której nieoczyszczone surowe ścieki przedostają się w dużych objętościach do jeziora Guzianka - proszę popytać oto rybaków z gospodarstwa PZW przy ul. Rybackiej w Ruciane-Nida….).
Z pozdrowieniami
Ryszard Chróst
Wyświetl historię wiadomości


 
TVN w Rucianem Drukuj Email
Wpisany przez ag   
sobota, 19 lipca 2014 07:25

Dzisiaj i jutro w Rucianem będzie gościć ekipa "Wstajesz i wakacje" z Jarosławem Kuźniarem na czele. Relacje w TVN-ie od 6:00 do 11:00.

 

 

ag

 
Wspomnień czar - konkubina Drukuj Email
Wpisany przez naczelna   
piątek, 18 lipca 2014 08:08

Od dzisiaj będziemy przypominać największe afery mijającej kadencji. Zaczniemy od tej najbardziej medialnej, która rozsławiła nasz samorząd na cała Polskę.

 

Afera wybuchła w jakimś sensie przypadkiem - pewnego dnia w sądzie w Piszu odbyła się rozprawa z powództwa córki Zbigniewa Opalacha, która chciała zmusić świetnie zarabiającego ojca do płacenia wyższych alimentów. Sprawa była jasna - Małgorzata Jatkowska była studentką, a grosze, jakie płacił - albo nie płacił, bo różnie z tym bywało - jej ojciec nie pokrywały nawet niewielkiej części kosztów studiów.

 

Więcej…
 
A tymczasem nad Nidką... Drukuj Email
Wpisany przez ag   
środa, 16 lipca 2014 18:26

Więcej…
 
Szyc pobity w Gałkowie Drukuj Email
Wpisany przez ag   
poniedziałek, 14 lipca 2014 20:41

Pobyt celebrytów w „polskim Ascot”, czyli na zawodach „Gałkowo Masters” to nie tylko kapelusze i drogie kiecki z końmi w dalekim tle, ale także karczemne awantury w - nomen omen - lokalnej knajpce. Jak się okazuje, Borys Szyc, znany z takich „hitow” jak Kac Wawa czy Bitwa pod Wiedniem wdał się w bojkę w restauracji w Gałkowie. Podobno bijatyka zakończyła się dość krwawo, przeciwnik Szyca mocno poturbował aktora.

 

W Ascot bójki raczej sie nie zdarzają...

 

ag

 

 

 

 

 
Nie ma zagrożenia sinicami w naszych jeziorach Drukuj Email
Wpisany przez ag   
poniedziałek, 21 lipca 2014 10:25

Największe portale internetowe (m. innymi TVN, Radio ZET, RMF-FM)podały dzisiaj rano informację o sinicach w jeziorach Guzianka Mała i Wielka, Nidzkim i Bełdanach. Doniesienia mówiły o glonach zagrażających ludzkiemu życiu i zdrowiu

 

- Nie mamy żadnych doniesień o sinicach w naszych jeziorach -  usłyszałam w piskim Sanepidzie -  To jest najprawdopodobniej kaczka dziennikarska. Od rana urywają się u nas telefony z pytaniami o sinice. My ze swej strony obdzwoniliśmy wszystkie ośrodki wypoczynkowe z prośba o monitorowanie stanu wody. Do tej pory żadnego zagrożenia nie stwierdziliśmy. monitorowanie stanu czystości wody należy do właścicieli kąpielisk. Warto byłoby, gdyby skontaktował się z nami ktoś z gminy, ale do tej pory nikt do nas nie dzwonił.

 

W stacji WIOŚ w Giżycku o sinicach także słyszeli z mediów i podobnie jak w piskim Sanepidzie od rana odbierają telefony od przerażonych ludzi:

 

- Nie mamy żadnych informacji o sinicach w jeziorach -  mówi pani Ciesińska z WIOŚ w Giżycku - Tym powinien sie zająć Sanepid w Piszu i na wszelki wypadek zrobić badadania wody. Zaskakujące jest to, że nie kontaktował się z nami nikt z władz gminy -  oni powinni natychmiast sprawą się zająć -  mówi, deklarując jednocześnie, ze natychmiast skontaktuje się w tej sprawie z Sanepidem w Piszu i gminą Ruciane-Nida.

 

Po moim telefonie pani Ciesińska rozmawiała z Kamilą Zapolską. Ta sprawą się zainateresowała -  jak się okazuje o sinicach dowiedziała się od rozmówczyni -  i natychmiast wysłała pracowników w celu monitorowania czystości wody.

 

Sprawa zrobiła się glośna -  turyści zaczynają pakowac manatki. Poki co wszystko tak naprawdę lezy w sferze plotek -  zdaniem kilku moich rozmówców za sprawą stoi lobby ekologów bądź konkurencja z innych gmin.

 

Przypominamy -  w tej chwili nie ma żadnego zagrożenia sinicami. Spokojnie można się kąpać i plywać.

 

ag

 

Cała aferę najprawdopodobniej rozpętał PAP -  na podstawie PAP-owskiej depeszy pozostałe media  bez sprawdzenia podały informacje o groźnych dla życia sinicach. PAP swoje doniesienia opiera na autoryzowanym tekście profesora Ryszarda Chrósta z UW i -  jak wynika z  mojej rozmowy z autorką depeszy -  tez tych informacji nie zweryfikował: "Dostałam autoryzowany tekst, komu mam wierzyć jak nie profesorowi -  pyta dość retorycznie autorka materiału PAP. Z kolei Radio ZET zastrzega, że "depesz PAP-owskich sie nie sprawdza".

 

Polska Agencja Prasowa nieco zmieniła treść depeszy, dopisując, że Sanepid nie potwierdza informacji o sinicach.

 

Problem w tym, ze informacja juz poszła w teren...

 

ag

 

 


 
Rober czyli czekanie na Godota Drukuj Email
Wpisany przez naczelna   
piątek, 18 lipca 2014 14:44

Jakiś czas temu miałam przyjemność rozmawiać dłużej z jednym z kandydatów na burmistrza. Oczywiście pytałam go przede wszystkim o to, co ma zamiar zrobić w czasie kampanii wyborczej. Jego kontrkandydaci pracują jak mróweczki już od dłuższego czasu, co ciekawe - nie wydając na swoją kampanię ani grosza. Wszystkie spędy, święta ryb, pikniki nad rzeczką i cholera wie co jeszcze opłacane są sowicie z kasy gminy, co rzecz jasna nie przeszkadza obu burmistrzom uprawiać lansu i czarować elektorat.

 

Więcej…
 
Był Sobiepan... Drukuj Email
Wpisany przez naczelna   
czwartek, 17 lipca 2014 16:38

Był Sobiepan, był sobie król...

 

Był sobie pan Sobiepan. Pan był bakalarzem, uczył gry na cytrze. Marnie mu szło, bo słuchu nie miał, więc frustrację wyładowywał na uczniach, lejąc ich linijka po głowach.

 

Więcej…
 
Ciemność widzę, ciemność.... Drukuj Email
Wpisany przez ag   
wtorek, 15 lipca 2014 20:21

Nida i Aleja Wczasów pogrążyły się w egipskich ciemnościach -  nie świeci ani jedna latarnia, turyści po omacku szukają drogi. A podobno kilka dni temu wszystkie latarnie naprawiono...

 

ag

 
Przymusowy urlop Drukuj Email
Wpisany przez naczelna   
poniedziałek, 14 lipca 2014 19:48

Przez kilka dni będę niedostępna - między innymi nie będą na bieżąco odblokowywane komentarze. Mój syn jest poważnie chory i teraz dla mnie najważniejsze jest jego zdrowie. W razie jakiś bardzo pilnych zdarzeń proszę o kontakt mailowy: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

 

 

Anka Grzybowska

 
«pierwszapoprzednia12345678910następnaostatnia»

Strona 1 z 229

 
lipiec 2014
P W Ś C Pt S N
30 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Reklamy